Woda płynąca z naszych kranów może zawierać różnego rodzaju zanieczyszczenia, z których praktycznie nie zdajemy sobie sprawy. Rozwiązaniem pozwalającym pozbyć się różnych zanieczyszczeń jest filtr do wody montowany na kranie. W niniejszym artykule przyjrzymy się temu jak działa filtr na kran i przed jakimi zanieczyszczeniami chroni.

Przed jakimi zanieczyszczeniami chroni filtr nakładany na kran?

Wbrew powszechnej opinii filtry na kran nie zmiękczają wody, lecz jedynie usuwają zanieczyszczania. Co ważne, jednocześnie pozostawiają ważne dla zdrowia minerały (między innymi wapń, magnez oraz sód).

Usuwany jest nieprzyjemny smak, zapach i tak zwane zmętnienie wody. Szacuje się, że usuwanych jest nawet 80% różnego rodzaju zanieczyszczeń. Wśród nich chlor, metale ciężkie (żelazo, ołów, miedź, kadm), THM, lotne związki organiczne, pestycydy, mikroplastik oraz niektóre bakterie.

Filtr na kran – do kuchni czy łazienki?

Filtr na kran sprawdza się wprost znakomicie w kuchni. Wystarczy wlać wodę z kranu do szklanki, bez potrzeby przechowywania jej w plastikowej butelce lub dzbanku. Poza tym, dzięki filtrowi oczyszczoną wodę wykorzystujemy podczas codziennego gotowania. W efekcie woda na zupę w garnku lub woda na herbatę w czajniku jest po prostu zdrowsza.

W łazience natomiast, woda pozbawiona chloru może być dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy skarżą się na podrażnienia skóry, błon śluzowych, ust oraz oczu. Ograniczenie chloru ma również dobry wpływ na suche i łamliwe włosy. Poza tym, kąpiel pod czystą wodą po prostu daje poczucie komfortu i redukuje nasze obawy związane z troską o ewentualne zanieczyszczenia.

Oszczędności

Filtr na kran to także wymierne oszczędności. Według szacunków rezygnując z wody butelkowanej na rzecz wody z filtra typowe gospodarstwo domowe jest w stanie zaoszczędzić nawet 1000zł w ciągu roku. Takie szacunki zakładają, że wspomniane przeciętne gospodarstwo domowe spożywa dwie butelki wody dziennie. Trzeba przyznać, że oszczędności wyglądają imponująco. Nawet jeśli nie wypijasz dwóch butelek wody dziennie to i tak trzeba przyznać, że przejście z wody butelkowanej na filtrowaną wydaje się rozsądne.