Posiadanie ogrodu daje nam wiele możliwości. Możemy spędzać czas wspólnie z rodziną i przyjaciółmi, a także uprawiać własne warzywa. Wysokie ceny ekologicznych warzyw skłaniają coraz więcej osób do własnych upraw. Takie warzywa są w stu procentach ekologiczne, gdyż mamy wpływ na każdy etap ich rozwoju oraz gdy posiadają odpowiednie nawodnienie. Do tego ostatniego z powodzeniem stosuje się zbiorniki do gromadzenia deszczówki aby dodatkowo ograniczyć koszty.

Jak uprawiać warzywa w ogrodzie?

Uprawę warzyw powinniśmy zacząć od wygospodarowania miejsca w ogrodzie. Warzywa możemy uprawiać w tradycyjny sposób, czyli w gruncie bądź w skrzyniach. W pierwszym wypadku musimy przekopać ziemię. Warto także dodać na grządkę kompost bądź obornik granulowany. W ten sposób wzbogacimy nasz warzywnik w składniki odżywcze, które są niezbędne do rozwoju roślin. Uprawa w gruncie nie zawsze jest możliwa. Twarda i mokra gleba utrudnia ukorzenianie się roślin, a także zwiększa ryzyko wystąpienia chorób grzybowych. W tym wypadku mamy dwie opcje. Pierwsza to wymierzanie ziemi ogrodowej z tą na grządce. Z kolei druga to podwyższone grządki. Uprawa warzyw w skrzyniach sprawdzi się zarówno w ogrodach z mokrą i zbita ziemią, jak i tych z ziemią suchą i ubogą w składniki odżywcze. Planując przyszłą uprawę warto wziąć pod uwagę płodozmian, który pozwala uniknąć występowania wielu chorób roślin. Dobre sąsiedztwo warzyw także jest ważne.

Po zaplanowaniu upraw przyszedł czas na zakupy. Nasiona najlepiej kupić już końcem lutego bądź na początku marca. Pomidory i papryki wysiewamy właśnie wtedy, gdyż dość długo kiełkują. W sklepach znajdziemy wiele rodzajów nasion. Najtańsze są te zwykłe. Następnie nieco droższe są nasiona w osłonkach. Osłonka ta rozpuszcza się pod wpływem wody i dostarcza roślinie składników potrzebnych do szybszego wykiełkowania. Nasiona w osłonkach charakteryzują się tym, że większość z nich wschodzi. W przypadku zwykłych nasion często jest tak, że nawet połowa z nich nie wykiełkuje. Powodem może być np. ich złe przechowywanie. Najdroższe są nasiona na taśmie. To najlepsze rozwiązanie, gdyż mamy pewność, że większość nasion wykiełkuje. Taśma jest wykonana z papieru. Jest zatem ekologiczna i szybko rozpuści się w ziemi. Jednak zanim się to stanie nasiona wykiełkują, a kiełki wyjdą na powierzchnię. W ten sposób nasiona nie wejdą głębiej w ziemię po deszczu czy podlewaniu, co często ma miejsce. Niestety takie nasiona, które znajdą się zbyt głęboko nie wykiełkują.

Niektóre warzywa sądzimy prosto do gruntu, a inne wymagają wcześniejszego przygotowania rozsady. Dzieje się tak, gdyż mają one zbyt długi czas wzrostu. Zatem wysadzone prosto do gruntu nie zdążyłyby dojrzeć przed końcem sezonu. Wprost do gruntu sadzimy warzywa korzeniowe, kapustne, liściaste i strączkowe, a także ziemniaki, i ogórki. Reszta warzyw wymaga przygotowania rozsady. Robimy to już początkiem marca. Producenci warzyw podają na opakowaniach termin wysiewu nasion i siewu do gruntu. Dzięki temu będziemy wiedzieć kiedy sadzić dane odmiany warzyw. Rozsadę możemy przygotować w kubeczkach plastikowych po jogurtach czy opakowaniach po jajkach. Takie powtórne wykorzystanie z pozoru jednorazowych rzeczy jest proekologiczne. Możemy także kupić wielodoniczki, najlepiej te biodegradowalne. Ziemia do wysiewu nasion powinna być lekka i dobrze przepuszczalna. Po wykiełkowaniu nasion możemy stosować biohumus. Pamiętajmy również, że po wykiełkowaniu powinniśmy zadbać o odpowiednie nawodnienie w ogrodzie, a tu z pomocą przychodzi sklep ze zbiornikami oraz potrzebnymi akcesoriami.